Bartoszycki pilot w stolicy zakończył sezon

2023-12-08 12:00:00(ost. akt: 2023-12-07 20:31:27)

Autor zdjęcia: Tomasz Filipiak

SPORTY MOTOROWE\\\ Adam Binięda, rajdowy pilot z Bartoszyc, udziałem w Rajdzie Barbórka zakończył bardzo dobry - najlepszy w karierze - sezon.
Grudniowy Rajd Barbórka w Warszawie tradycyjnie był ostatnią odsłoną sezonu rajdowego. Jest to wręcz kultowa impreza, której przysłowiową wisienką (truskawką?) na torcie jest odcinek na ulicy Karowej. Każda załoga chce ją przejechać w efektownym stylu, co zawsze wzbudza entuzjazm tysięcy kibiców. Dla rajdowców Barbórka jest też okazją do podziękowania kibicom za doping podczas mijającego sezonu.
Na Barbórce nie mogło zabraknąć Adama Biniędy, rajdowego pilota z Bartoszyc, który razem z Grzegorzem Grzybem w tym roku cieszył się z zajęcia pierwszego miejsca w klasyfikacji generalnej Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Tyle że w stolicy bartoszyczanin wyjątkowo zasiadł na prawym fotelu w aucie prowadzonym przez Jacka Michalskiego, z którym dwa lata temu - w zespole Subaru Historic Rally Team - zdobył mistrzostwo Polski w klasie HR2.
- Ucieszyło mnie zaproszenie od Jacka - przyznaje Adam Binięda. - Ostatni wspólny start zaliczyliśmy dwa lata temu, a w Warszawie pojechaliśmy autem rzadko widywanym na rajdowych trasach, bo był to Fiat Grande Punto z silnikiem... diesla. Drugiego takiego nie było. Barbórka jest specyficznym rajdem, bo są tam krótkie, często bardzo techniczne próby, gdzie nie ma miejsca na najmniejszy błąd lub przebicie opony, bo potem zwyczajnie brakuje już czasu na odrobienie strat. My już na pierwszym odcinku taki błąd popełniliśmy, bo trochę za szybko weszliśmy w zakręt i zaliczyliśmy obrót. Nie wpłynęło to jednak na naszą jazdę, więc na kolejnych odcinkach po prostu chcieliśmy cieszyć się wspólnym startem. Niestety, awaria półosi na przedostatniej próbie nie pozwoliła nam na dojechanie do mety - kończy pilot z Bartoszyc.


2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5