Rodzice Szymona wrócili do domu

2021-06-02 09:20:00(ost. akt: 2021-06-07 08:05:48)
Zbyt często wydajemy wyroki bez znajomości faktów

Zbyt często wydajemy wyroki bez znajomości faktów

Autor zdjęcia: pixabay.com

Rodzice 2-letniego Szymona zostali zwolnieni do domu. Wynik sekcji nie pozostawił wątpliwości. Wszystkie działania służb medycznych oraz policji i prokuratury były standardowe i zgodne ze sztuką. Wymaga to czasu oraz zaufania do pracujących służb.
Dysponujemy pełniejszym obrazem opisywanej sytuacji. Podsumujmy wszystkie zebrane informacje.

Jak informowaliśmy, chłopiec nie miał żadnych wyraźnych cech urazu, a jedynie niewielkie zasinienie / zadrapanie na czole. Dziecko było nieprzytomne, bez kontaktu, bez reakcji na bodźce bólowe. Takie objawy świadczą o tym, że dziecko jest w bardzo ciężkim stanie.

W sytuacji podejrzenia stosowania przemocy lekarz ma obowiązek powiadomić odpowiednie służby nawet wówczas, kiedy nie ma podstaw do stwierdzenia, że dziecko było ofiarą przemocy. Wystarczającą przesłanką jest bardzo poważny stan dziecka oraz brak jakiejkolwiek uchwytnej przyczyny tego stanu. W przeprowadzonych badaniach nie stwierdzono przyczyny ciężkiego stanu chłopca. Bez przeprowadzenia szczegółowych badań niemożliwe było stwierdzenie, czy chłopiec ma obrażenia wewnętrzne, ponieważ opóźniłoby to udzielenie chłopcu pomocy. Jego stan był na tyle ciężki, że wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Badania wykonano w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie, w którym chłopiec znalazł się po dwudziestominutowym locie.

Szymon nie miał żadnych obrażeń zewnętrznych, ale wystąpił u niego obrzęk mózgu. Nie udało się dotychczas stwierdzić jego przyczyn. Istnieje wiele jednostek chorobowych, które mogą go spowodować. Wśród kilkunastu z nich wskazuje się udar mózgu, zapalenie mózgu, krwotok wewnątrzczaszkowy, uraz głowy. Obrzęk może wystąpić również jako efekt nowotworu OUN, niedotlenienia organizmu znacznego stopnia, czy nadciśnienia tętniczego.

Postępowanie zarówno policji, jak i prokuratora było zgodne ze sztuką. W przypadku podejrzenia popełnienia przestępstwa, którego ofiarą jest małe dziecko, z którym nie można przeprowadzić wywiadu, a przyczyny zgonu nie są jasne, obowiązują określone procedury. Do czasu przeprowadzenia sekcji zabezpiecza się materiał dowodowy, izoluje od siebie rodziców m.in. dlatego, by nie doszło do uzgodnienia zeznań. Izolacja trwa do czasu przesłuchania i zweryfikowania informacji.

Przyczyny zgonu dziecka wyjaśnią badania histopatologiczne
Fot. pixabay.com
Przyczyny zgonu dziecka wyjaśnią badania histopatologiczne

Dlatego po przeprowadzeniu sekcji i przesłuchaniu matki w roli świadka, została ona zwolniona do domu. W przypadku ojca trwało to dłużej, ponieważ wcześniej w rodzinie została założona Niebieska Karta. W takich sytuacjach standardem jest zbadanie, czy w rodzinie nie dochodziło do znęcania się nad dzieckiem, albo którymś z rodziców.

Ponieważ w wyjaśnienie sprawy zaangażowały się wszystkie służby, udało się przed upływem 48 godzin ustalić również przebieg zdarzeń związnych z potencjalną przemocą w rodzinie i mężczyzna został zwolniony. Rodzice nie usłyszą zarzutów. Decydujące były wyniki sekcji zwłok, a szczegółowe przyczyny zgonu dziecka wyjaśnią badania histopatologiczne.

Od autora
Żyjemy w czasach, kiedy samo wezwanie na policję, lub przyjazd radiowozu prowadzi do skazania danej osoby w oczach opinii publicznej.
Śmiercią chłopca żyła cała Polska. Nie powinno to dziwić, jak każda nagła śmierć. Wszystkie czynności, które zostały podjęcie w sprawie były prawidłowe. W ciągu 48 godzin sytuacja rodziców została wyjaśniona. Niestety mam wrażenie, że ci, którzy czytali moje wcześniejsze teksty w tej sprawie mają trudności w zrozumieniu ich treści. Część założyła togi i wydała wyrok na rodziców na podstawie zastosowanych procedur.

dar

2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5