Wtorek, 17 września 2019. Imieniny Franciszka, Lamberty, Narcyza

Wojciech Prokocki uważa, że uchwała wygaszająca mu mandat nie jest ważna

2019-09-02 14:00:00 (ost. akt: 2019-09-02 14:03:15)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu.

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu.

Autor zdjęcia: Andrzej Grabowski

Sprawa przyjęcia przez Radę miasta Bartoszyce uchwały o wygaszeniu mandatu radnemu Wojciechowi Prokockiemu wzbudziła duże zainteresowanie naszych czytelników. Na ich prośbę publikujemy oświadczenie jakie wygłosił podczas sesji Wojciech Prokocki oraz treść postanowienia sądu.

Podczas XIV sesji Rady Miasta Bartoszyce poświęconej tylko przyjęciu uchwały o wygaszeniu mandatu radnego Wojciech Prokockiwygłosił emocjonalne oświadczenie. Zgodnie z prawem, przed podjęciem uchwały należało umożliwić mu wypowiedź.

Poniżej znajdziecie też treść postanowienia sądu w sprawie reklamacji, czyli wniosku o wykreślenie radnego ze spisu wyborców miasta Bartoszyce.







Szanowni Państwo, drodzy mieszkańcy Bartoszyc.

Jest mi bardzo przykro, że po raz kolejny jestem wciągany w brudną kampanię pomówień i oszczerstw skierowaną wobec mojej osoby.

Zwołanie pilnej sesji w sprawie mojego odwołania z funkcji radnego, w ostatnim dniu wakacji jest dowodem złej woli. I o tą złą wolę posądzam pana przewodniczącego Stanisława Dubickiego.

Przypominam, że mandat radnego zdobyłem w demokratycznych wyborach samorządowych na jesieni 2018 roku. Wybrali mnie mieszkańcy Bartoszyc i to z ich woli pełnię ten mandat.

Już w trakcie samorządowej kampanii wyborczej w 2014 roku, osądzano mnie i moją najbliższą rodzinę o złą opiekę nad dzieckiem, dla którego byliśmy rodziną zastępczą a przecież, w dalszym ciągu od ponad 11 lat jesteśmy z żoną rodziną zastępczą dla innego niepełnosprawnego dziecka. Pomimo to chętnie i beznamiętnie rozpuszczano plotki, hejtowano w Internecie. Kilka miesięcy później dowiedziałem kto był ich autorem. Wiele osób przeprosiło mnie za to, że uwierzyło w te kłamliwe opinie na nasz temat.

Szanowni państwo!

W wyborach samorządowych, które odbyły na jesieni 2018 roku, jak już wspomniałem, otrzymałem mandat radnego Rady Miasta Bartoszyce. Burmistrzem miasta został Piotr Petrykowski. Wydawało, że życie będzie toczyło się dalej, jak to po wyborach. Jednak nic bardziej mylnego.

Po ukonstytuowaniu się nowej Rady Powiatu, mój były już kolega Zbigniew Nadolny dawał mi do zrozumienia, że wykonując swój mandat radnego Rady Miasta Bartoszyce powinienem brać pod uwagę sytuację w Radzie Powiatu, gdzie istnieje porozumienie pomiędzy PIS a Samorządnością PLUS na czele, którj stoi burmistrz Petrykowski.

Moje wypowiedzi, wygłaszane opinie, czy zadawane pytania podczas posiedzeń Rady Miasta według niego powinny uwzględniać interesy tego porozumienia. Przypominam sobie, że nazajutrz po naszej burzliwej, sesji z grudnia poprzedniego roku, w emocjonalnej rozmowie Zbigniew Nadolny dał mi jednoznacznie do zrozumienia, że moja praca w starostwie będzie niemożliwa.

Zgłoszeniem wniosku o likwidację wydziału, którego byłem naczelnikiem zajął się radny powiatowy Robert Pająk z Samorządność PLUS.

Rękę do mojego zwolnienia przyłożyli byli już koledzy: Zbigniew Nadolny, Jerzy Szarejko, Mirosław Figat i Władysław Bogdanowicz przy biernej postawie Lecha Darskiego – przewodniczącego Rady Powiatu, do którego zwracałem się o pomoc.

Po 18 i pół roku pracy w starostwie, bez słowa dziękuję straciłem pracę. Przez kilka miesięcy pracowałem na umowie na zastępstwo w charakterze nauczyciela-wychowawcy w internacie szkoły specjalnej w Bartoszycach. Na dzień dzisiejszy jestem osobą bezrobotną. Wkrótce podejmę pracę w jednej z placówek oświatowych w Lidzbarku Warmińskim.

Wydawało się, że wystarczyło pozbawić mnie pracy w Starostwie Powiatowym, aby mnie wystarczająco upokorzyć i zamknąć mi usta.

Pamiętam przyklejane czerwone serce i hasło z kampanii wyborczej KOCHAM BARTOSZYCE z Komitetu Samorządność PLUS pokazywane przez Piotra Petrykowskiego. Wobec mnie jak i wielu innych osób, które doświadczyły bezwzględnej ręki Burmistrza brzmi to jak ponury żart. Każdy kto stoi na drodze pana Piotra, lub się z panem nie zgadza musi uważać na siebie. Zatrudnienie i awans zawodowy, umowy na różne zlecenia zależą tylko od pana.

Dawny Piotr stał się hardym i pewnym siebie politykiem, zapatrzonym w swoje cudowne pomysły, łamiącym ludzkie kręgosłupy, podporządkowującym sobie Radę Miasta i Radę Powiatu. Z tej roli świetnie wyręcza pana sekretarz Robert Pająk , który jest jednocześnie radnym powiatowym z komitetu Samorządność PLUS.

Warto przypomnieć co pan zrobił z kilkoma osobami, które były dyrektorami jednostek lub zajmowały się usługami na rzecz miasta. Przywołam w pamięci Kazimierza Szpurę zajmującego się utrzymaniem zieleni miejskiej, którego z dnia na dzień odsunął pan od tego zadania. Jak przegonił pan z Bartoszyc Krzysztofa Borysa byłego prezesa spółki zajmującej się gospodarką odpadową. A to jak postąpił wobec Jolanty Dowejko – byłej dyrektor biblioteki miejskiej, jak ją pan upokorzył i złamał kręgosłup moralny, że aż trudno się było pozbierać!

Na jej miejsce dyrektorem biblioteki miejskiej został Grzegorz Monkiewicz, któremu dzisiaj znudziła się ta funkcja. Za pana, panie burmistrzu zgodą zasiada w Powiatowej Radzie Społecznej ds. Oświaty. Już go znudziła funkcja dyrektora biblioteki miejskiej. Często można go spotkać na korytarzach starostwa i w powiatowych szkołach. Doradza staroście jak zarządzać powiatową oświatą.

Jego ostatnim osiągnięciem było odsunięcie od funkcji dyrektora szkoły pana Zbigniewa Pietrzaka. Po 20-u latach pełnienia tej funkcji, po pamiętnym Św. Pamięci panu Jarosławie Dyrwalu, poprzez zabiegi proceduralne nie dopuszczono go nawet do udziału w zaprezentowaniu swojego pomysłu na zarządzanie szkołą.

Szkołą o wielkim dorobku dydaktyczno-wychowawczym, szczególnie wychowawczym, z kapitalnie rozwinięta współpracą międzynarodową ze szkołami w Szwecji, Niemczech, Rosji, Białorusi, Ukrainy i Słowacji.

W komisji konkursowej zasiadał pan Grzegorz Monkiewicz, który trzeba przyznać świetnie się spisał. W majestacie prawa nowym dyrektorem szkoły została żona pana burmistrza. Słyszałem, że nawet młodzież szkolna dawnej "Odzieżówki" wspierała pana Zbyszka Pietrzaka. Młodzieży pokazano jak się rządzi i dzieli stanowiskami. Taka krótka lekcja wychowania obywatelskiego.

Jest jeszcze jeden przykład łamania kręgosłupa. Moim zdaniem najbardziej spektakularny. Mam teraz na myśli starostę Zbigniewa Nadolnego. Samorządność PLUS, które uzyskało 3 mandaty do rady powiatu porozumiało się z PiS. Przyznał pan kiedyś w pewnej rozmowie (o której usłyszałem) z rozbrajającą szczerością, zapytany o pieniądze na drugi most w Bartoszycach pochodzące z budżetu powiatu bartoszyckiego, co się stanie jak pieniędzy powiat nie przekaże (nastąpiła mała dygresja w nawiązaniu do porozumienia pomiędzy województwem, miastem a powiatem z 2014 r. 3,4 a nawet 5 mln zł) . Cóż, przyznał pan z rozbrajającą szczerością: "Nadolny przestanie być starostą". Trzeba przyznać, że umie pan zagrać, tak żeby inni dla pana tańczyli, tak jak pan zechce.

Nie godzi się i mówię to jak pana starszy kolega upokarzać ludzi, łamać im kręgosłup moralny. Co się stało z „Cudownym dzieckiem z Bartoszyc”? Wyrósł pan na cynicznego polityka, dzieli i rządzi pan ludźmi a powinien pan im służyć. Pewien starszy kolego za pośrednictwem mediów społecznościowych napisał do mnie, że „w Bartoszycach to niedługo żeby brać emeryturę trzeba będzie w partii burmistrza działać”

Szanowni Państwo w miesiącu lutym 2019 roku. Sekretarz Miasta zwrócił się do mnie, powołując się na przepisy Kodeksu Wyborczego z żądaniem wyjaśnienia, czy posiadam czynne i bierne prawo wyborcze. Przypomnę, że czynne prawo wyborcze, to prawo do wybierania, zaś bierne prawo wyborcze to prawo do bycia wybieranym.

W odpowiedzi złożyłem stosowne wyjaśnienia i powołałem się na stosowne przepisy i dokumenty. Wydawało mi się, że to wyjaśnienie kończy sprawę. Tym bardziej, że pan Robert Pająk będący radnym Rady Miasta Bartoszyce w kadencjach 2006-2014 udzielał podobnych wyjaśnień w swojej sprawie ówczesnemu Burmistrzowi Krzysztofowi Nałęczowi.

Tymczasem po pięciu miesiącach, w dniu 24 lipca 2019 r. otrzymałem pisemne zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie reklamacji dotyczącej ujęcia w rejestrze wyborców złożone przez panią Barbarę M.

Dodam tylko, że żaden inny mieszkaniec Bartoszyc nie zainteresował pani Barbary. Gdybym nie był radnym Rady Miasta i nie zadawał trudnych pytań burmistrzowi taki wniosek z pewnością by nie wpłynął.

W spisie wyborców naszego miasta figuruje tysiące osób, które od wielu lat żyją i mieszkają poza Bartoszycami. Wielu z nich bierze udział w wyborach i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Nie słyszałem, żeby ktoś podejmował reklamację w tej sprawie.

Następnego dnia, tj. 25 lipca do Urzędu Miasta Bartoszyce wniosłem stosowne wyjaśnienia. Jak się domyślałem od początku, burmistrz Bartoszyc, nie uwzględnił moich argumentów. W dniu 26 lipca, w piątek około godz. 15 otrzymałem decyzję postanawiającą o skreśleniu mnie z rejestru wyborców prowadzonego przez Gminę Miejską Bartoszyce. Zgodnie z przepisami przysługiwał mi 3 – dniowy termin wniesienia skargi do Sądu Rejonowego za pośrednictwem burmistrza.

Wszystko toczyło się błyskawicznie. Zaczęło się nachodzenie i szukanie haków na Prokockiego. Najpierw odbyła się wizyta kulturalnego strażnika miejskiego, którą uważam za dopuszczalną, chociaż ponowne przychodzenie do domu po dwóch godzinach, w tej samej sprawie uważam za przesadę, nadgorliwość i nękanie domowników.

Dalej już było tylko gorzej.

Jaskrawym jednak przykładem zbierania haków na mnie było nasłanie firmy detektywistycznej. Burmistrz Petrykowski, przy kontrasygnacie skarbnika i podpisie radcy prawnego Haliny Marcinkiewicz zawarł umowę w celu potwierdzenia, że moje centrum życiowe znajduje się w innym miejscu niż w miejscu zameldowania i zamieszkania, zapisanego w ewidencji ludności gminy Miejskiej Bartoszyce oraz w innych dokumentach to potwierdzających.

Przyjmujący zlecenie detektyw pojawił się obydwu wskazanych w umowie burmistrzem Petrykowskim adresach. Kłamał, podawał się bowiem za kuriera i bez wiedzy i zgody osób nagrywał rozmowy. Żeby było ciekawe, z uwagi na nieznajomość osób i miejsca rozpytywał przypadkowo spotkane osoby.

W złożonym do sądu sprawozdaniu rozpoznałem nagrane osoby, które nie mogły wiedzieć jaki sposób życia prowadzę, gdzie mieszkam ja oraz moja najbliższa rodzina.

Dodam także, że nie wszystkie rozmowy znalazły się w sprawozdaniu, bowiem osoby mające inne zdanie niż oczekiwane w zleceniu nie zostały ujęte. Sprawa według mnie jest bulwersująca.

Rozmawiałem z wieloma osobami, obecnymi i byłymi samorządowcami, ale nikt nie słyszał, żeby w toku postępowania administracyjnego do aktualizacji spisu rejestru wyborców wykorzystywać firmę detektywistyczną i metodę prowokacji, do której uprawnione są służby państwa.

Chcę podkreślić, że za to zlecenie zapłacono z budżetu miasta. Jest to moim zdaniem naruszenie dyscypliny finansów publicznych, co więcej zgodnie z art. 231 par.1 kk jest przekroczeniem uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, jakiego dopuścił się burmistrz Petrykowski.

Przypominam, że zostałem Radnym Rady Miasta Bartoszyce w demokratycznych wyborach i z mocy prawa sprawując swój mandat jestem funkcjonariuszem publicznym. Przysługuje mi ochrona w ramach sprawowanego urzędu. Szukanie haków na mnie, wysyłanie detektywa jest naruszeniem moich praw.

Szanowni Państwo!

To jaki styl życia obrałem, gdzie mieszkam i z jakiego powodu należy do przysługującej mi wolności do wyboru miejsca zamieszkania. Podjęta przeze mnie decyzja w tej sprawie nie powinna nikogo interesować. Publikowanie w Gońcu Bartoszyckim treści uzasadnienia do projektu dzisiejszej uchwały uważam za naruszanie moich dóbr osobistych i wpływanie na opinię publiczną mieszkańców. Wydaje mi się w całej tej sprawie nie chodzi o to, żeby załapać króliczka, ale żeby go gonić. Chodzi o to, żeby obrzydzić Prokockiego.

Jestem aktywnym radnym, pytam o sprawy, o które niektórzy radni nie zapytają. Moja dociekliwość dotycząca marnowaniu pieniędzy publicznych w ramach rewitalizacji Starego Miasta. Na początku I etap rewitalizacji miał kosztować 8,5 mln zł, dzisiaj mamy do czynienia z kwota 17,5 mln zł. Sala Gimnastyczna przy ul Korczaka miała kosztować 7,5 mln zł, a pewnie do końca tej inwestycji wydamy z 15 mln zł. Koszty utrzymania sp. z. o.o. COWIK, wzrost cen wody i kanalizacji, to są pytania i zagadnienia przeze mnie poruszane.

Pewnie gdybym siedział cicho, miałbym pracę i pani Barbara M. (...) z pensją miesięczną ponad 13 tys. zł w ogóle by się mną nie zainteresowała.

Chcę podkreślić, że zadawane przeze mnie pytania nie mają charakteru osobistego, nie żywię uprzedzenia do burmistrza Petrykowskiego. Pytania dotyczą interesu mieszkańców Bartoszyc. Mam prawo i obowiązek je zadawać.

Jestem po raz piąty radnym. Widziałem i słyszałem w tych wielu kadencjach dużo. W radzie miasta i radzie powiatu zasiadali i zasiadają ludzie o różnych poglądach i doświadczeniu społecznym i życiowym. Niektórych z nich cenię za ich kompetencje i zmysł społeczny. Cenię bliskie mi koleżanki: Krystynę Dudę i Elżbietę Zabłocką. Lubię Tadeusza Azarewicza, chociaż czasami ciężko się słucha jego kąśliwych uwag. Na gwiazdę wyrasta Karol Kapuściński, ma potencjał, chociaż moim zdaniem nie powinien tak się obrażać. Cenię Witolda Darskiego za niezmienność jego poglądów, nie zawsze się z nimi zgadzam ale uważam go za najbardziej nawiedzonego patriotę w dobrym tego słowa znaczeniu.

Szanuję koleżankę Lucynę Jędryczkę za jej zaangażowanie społeczne. Cenię, chociaż dzisiaj wiele nas dzieli radną Katarzynę Basak za jej program podwórkowy. Byli, są i z pewnością będą radni, którzy wiele jeszcze wniosą do naszej wspólnoty samorządowej.

Szanowni Państwo!

Przedłożone wysokiej Radzie uzasadnienie do projektu uchwały w sprawie odwołania mnie z funkcji radnego jest połączeniem przytoczonych rozstrzygnięć innych sądów, w innych sprawach, które nie odnoszą się do mojej osoby. Są moim zdaniem radosną twórczością podpisanych pod nią: burmistrza Petrykowskiego i sekretarza Pająka. Warto zauważyć, że pod uzasadnieniem nie podpisał się radca prawny.

W toku prowadzonego postępowania w sprawie skargi na decyzję Burmistrza Bartoszyc wykreślająca mnie z rejestru wyborców Sąd Rejonowy w Bartoszycach wydał postanowienie, które przytoczę.



Przytoczę także przepis kodeksu postępowania cywilnego :

Art. 365. [ Zakres związania ]
§ 1. Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.

Zgodnie z przywołanym postanowieniem, sąd potwierdził moje czynne i bierne prawo wyborcze. Mogę być radnym i mogę sprawować swój mandat. Moim zdaniem nie ma podstaw do podejmowania dzisiejszej uchwały.

Mając powyższe na uwadze wnioskuję do Wysokiej Rady o odrzucenie przedłożonego projektu uchwały i zakończenie tego smutnego i wstydliwego widowiska.


W rozmowie z nami Wojciech Prokocki zapowiedział podjęcie wszelkich, prawem przewidzianych, środków odwoławczych. Jego zdaniem postanowienie sądu, zmienia decyzję burmistrza tak, że nie można go wykreślić ze spisu wyborców Gminy Miejskiej Bartoszyce. To zdanie podziela też jego pełnomocnik. - Poprosiłem sąd o napisanie pisemnego uzasadnienia. Myślę, że wojewoda nie ma tu wyjścia i będzie musiał unieważnić uchwałę rady jako opartą na decyzji podjętej błędnie - mówił.

and

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (17) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Po co ludziom domofony? #2788312 | 88.220.*.* 9 wrz 2019 09:06

    Wczoraj miałem ciekawy przypadek przy ul. Brzeszczyńskiego w Bartoszycach. Otóż przechodząc zauważyłem obok jednego z budynków osiedlowych leżącą na ziemi kobietę. Powiedziała,że idąc dco kuzynki przewróciła się nagle. Padał deszcz więc chciałem pomóc jej wstać aby wprowadzić do klatki. Dzwoniłem do wszystkich mieszkań w klatce schodowej szukając jakiegoś mężczyzny aby mi pomógł. Nikt się nie odzywał tylko wszędzie włączali przycisk na otarcie drzwi choć te drzwi i tak były przez cały czas otwarte. W międzyczasie doszedł inny mężczyzna, który przedzwonił na pogotowie co było ( jak się okazuje) lepszym rozwiązaniem. Później jakaś pani przykryła ją kocem, ktoś położył parasolkę a ja dociekałem do kogo ona przyszła i pod jaki numer mam dzwonić. Gdy się dowiedziałem to znów pod ten numer wielokrotnie dzwoniłem i za każdym razem było to samo czyli zamiast rozmowy - otwieranie drzwi wejściowych. Zastanawiam się po co tym ludziom domofony w klatkach schodowych , skoro każdemu otwierają kto tylko zadzwoni a może to być np. jakiś złodziej.

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Kol #2786630 | 91.196.*.* 5 wrz 2019 19:42

    Folwarki zwierzęcy. Nie wolno nam płakać, musimy zmieniać rzeczywistość chodząc na wybory,bo inaczej wszyscy zmienimy się w świnie. Nie dopuścić PISu do władzy.Proste.

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. londynczyk #2786209 | 24.66.*.* 5 wrz 2019 02:40

    No to zaczelismy niszczyc przeciwnikow!!Pan Pietrzak chcial byc starosta ?Ucieto mu skrzydla.Pan Prokocki chcial byc burmistrzem tez spotkala go kara.O dyrektorach juz bylo wiadomo .Pan Monkiewicz poniewaz jest inteligentny to wygryzie Nadolnego.Petrykowska zostala dyrektorka LO,chociaz w Bartach jest duzo nauczycieli ktorzy bardziej sie nadaja na to stanowisko...ZAPANOWAL CHAOS I KOLESIOWSTWO.Dno I tona mulu.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. Wyborca #2786069 | 88.220.*.* 4 wrz 2019 17:58

      Radni miasta Bartoszyce zrobili krzywdę nie tylko p.Prokockiemu ale także i tym osobom, którzy na niego głosowali. Do tych osób również i ja należę.

      Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Nie wiecie jak to zrobic? #2785755 | 95.160.*.* 3 wrz 2019 20:11

        Trzeba ruszyć sprawę inwestycji i będzie po...temacie

        ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (17)

      Zagraj w GRY.wm.pl

      • Goodgame Empire
      • Goodgame Big Farm
      • Goodgame Poker
      • Shadow Kings - The Dark Ages