Piątek, 6 grudnia 2019. Imieniny Dionizji, Leontyny, Mikołaja

Ekspert od BHP z Bartoszyc zażądał łapówki za swoje usługi

2019-04-05 11:00:51 (ost. akt: 2019-04-07 16:10:46)

Autor zdjęcia: KWP Olsztyn

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zwalczający korupcję zatrzymali nieuczciwego eksperta ds. BHP. Mężczyzna jest podejrzany o to, że pomyślne przeprowadzenie kontroli uzależniał od otrzymania „łapówki”. Prokuratura w Bartoszycach zawnioskowała do sądu o tymczasowy areszt wobec zatrzymanego. Za przestępstwo przyjęcia korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie w marcu tego roku uzyskali informacje, z których wynikało, że 66-letni ekspert ds. BHP za korzystne wyniki swojej pracy żąda i przyjmuje korzyści majątkowe od swoich klientów.

W tym procederze mężczyzna miał wykorzystywać procedury, przed jakimi stoją podmioty starające się o dofinansowanie swojej działalności z projektu realizowanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Właściciel firmy, który chcąc poprawić warunki pracy w swoim zakładzie przystąpił do projektu realizowanego przez ZUS, po dokonaniu odpowiednich zakupów w celu wyposażenia stanowiska pracy i wykonaniu wymaganych modyfikacji, a jeszcze przed wypłatą dofinansowania, musiał przejść końcową kontrolę z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Kontrole takie przeprowadzał ekspert z zakresu BHP, jako podmiot działający na zlecenie ZUS. Na podstawie jego pozytywnej oceny eksperckiej, ZUS mógł wdrożyć wypłatę dofinansowania.

Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją KWP w Olsztynie, mając uzasadnione podejrzenie, że ekspert z powiatu bartoszyckiego wykorzystuje swoją funkcję do uzyskiwania nielegalnych dochodów, podjęli decyzję o przeprowadzeniu kontrolowanego wręczenia korzyści majątkowej.

We wtorek (02.04.2019) jedna z firm z powiatu olsztyńskiego, starająca się o uzyskanie dopłaty, została skontrolowana przez 66-letniego eksperta ds. BHP. Sporządził on protokół, w którym zawarł liczne uchybienia dotyczące przeprowadzonych prac, co w konsekwencji nie pozwalało na wypłatę środków finansowych z projektu.

Bezpośrednio po przeprowadzonej kontroli i przygotowaniu negatywnego protokołu 66-latek zaproponował kontrolowanemu przedsiębiorcy zmianę treści protokołu w taki sposób, aby wnioski w nim zawarte nie zawierały negatywnych uwag i były pomyślne dla przedsiębiorcy. Miało się to jednak wiązać z koniecznością uiszczenia ekspertowi dodatkowej opłaty.

Mężczyzna jeszcze tego samego dnia spotkał się z przedsiębiorcą i zażądał, a następnie przyjął od niego korzyść majątkową w kwocie 3 000 złotych. W zamian za gotówkę zobowiązał się zniszczyć końcowy protokół odbioru, który zawierał zastrzeżenia, przekazując przedsiębiorcy nowy - niezawierający już uchybień, który sam ekspert określił mianem „laurki”.

Bezpośrednio po przyjęciu korzyści majątkowej przez 66-latka do pomieszczenia weszli policjanci i go zatrzymali. Dalsze czynności w tej sprawie wykonywane były pod nadzorem powiadomionej o sprawie Prokuratury Rejonowej w Bartoszycach. Funkcjonariusze z Olsztyna przeszukali mieszkania, biura i auta zatrzymanego, gdzie zabezpieczyli m.in. komputery i laptopy, dyski przenośne oraz dokumenty, a wśród nich wspomniane protokoły odbioru.

W środę (03.04.2019) prokurator z Bartoszyc przedstawił zatrzymanemu zarzut sprzedajności w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Za powyższe przestępstwo kodeks karny przewiduje karę nawet 10 lat pozbawienia wolności. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli należący do niego samochód o wartości ponad 100 tysięcy złotych, jako tymczasowe zajęcie mienia ruchomego.

W piątek (05.04.2019) Sąd Rejonowy w Bartoszycach wobec zatrzymanego zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Jak czytamy w informacji przygotowanej przez Olgierda Dąbrowskiego-Żegalskiego, rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Olsztynie,

Sąd uznał, że zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że Mirosław G. dopuścił się popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. W ocenie Sądu zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania jest konieczne dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Istnieje bowiem realna obawa, że przebywając na wolności mógłby on nakłaniać inne osoby do składania zeznań niezgodnych z prawdą oraz podjąć próbę niszczenia dowodów i zacierać ślady. Zastosowanie tymczasowego aresztowania uzasadnione jest także grożącą podejrzanemu surową karą — od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.


Źródło: KWP Olsztyn, (kw)



Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (50) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ziut #2725041 | 31.0.*.* 1 maj 2019 01:28

    Ekspert się skiepścił.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. UOPi #2713204 | 93.105.*.* 9 kwi 2019 17:09

    Eksperci pisali wnioski i sami swoje wnioski odbierali, ha, ha, ha...

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. UOP #2712189 | 37.30.*.* 8 kwi 2019 17:18

    Sprawa zyskała już ogólnopolski rozdźwięk. Dzisiaj czytam o niej w onecie. Bartoszyce jak nie panie z skarbówki to pan z BHP na zlecenie ZUS wykonywał inspekcje.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. pop #2711607 | 213.242.*.* 8 kwi 2019 08:49

    Jak Policja skontroluje umowy podpisywane z pracodawcami na realizację wniosków i umowy podpisywane z "ekspertami" na odbiory, porówna ile wniosków napisali i odebrali ci eksperci jaką kasę zarobili to wszytko będzie jasne, komu to dofinansowanie miało służyć. Na pewno nie przedsiębiorcom tylko pośrednikom. Ale to są pieniądze publiczne więc można kosić ile się da a warunki do tego były super stworzone. Za doradztwo można było zarobić nawet 100 tyś. zł. Szok!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. NMB #2711599 | 213.242.*.* 8 kwi 2019 08:43

    Te wnioski to była ściema, jak pracodawca chciał napisać sam wniosek to wszystko było żle i w ZUS Olsztyn odrzucano i czepiano się wszystkiego. Za to są firmy które piszą wnioski, bardzo dużo wniosków, kasują duuuże pieniądze i ich wnioski przechodziły w ZUS i CIOPie ciekawe dlaczego?

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (50)

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages