Poniedziałek, 24 września 2018. Imieniny Dory, Gerarda, Maryny

Bartoszyce. Pracownicy sądu i prokuratury pojechali protestować pod KPRM

2017-11-13 10:01:40 (ost. akt: 2017-11-13 10:44:35)
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu.

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu.

Autor zdjęcia: Andrzej Grabowski

Pracownicy sądu i prokuratury w Bartoszycach będą uczestniczyli w proteście pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Nie godzą się z planowanym "zamrożeniem" ich płac w roku 2018. Sąd w Bartoszycach jest dziś oflagowany i oplakatowany a pracownicy ubrani na czarno.

Zobacz także: Pracownicy sądownictwa są wkurzeni Pracownicy sądownictwa są wkurzeni Podwyżka przewidywana w projekcie budżetu przez Ministerstwo Sprawiedliwości dla pracowników administracyjnych sądownictwa ma być zablokowana. Nie...
Urszula Janowicz, pracownica Sądu Rejonowego w Bartoszycach a jednocześnie koordynator Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" Pracowników Sądownictwa w SR w Bartoszycach jest w drodze do Warszawy, gdzie w południe, pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów ma się odbyć pikieta związkowców.

- Jadę do KPRM wspólnie z trzeba innymi pracownikami sądu w Bartoszycach. Jadą z nami także trzy osoby z Prokuratury Rejonowej w Bartoszycach. Pracownicy prokuratury dołączyli do naszego protestu, którego głównymi postulatami są postulaty płacowe - mówi Urszula Janowicz.

- To kolejny etap tego samego protestu o którym już pisaliście - dodaje.

Na budynku Sądu Rejonowego w Bartoszycach pojawiła się dziś ponownie flaga związkowa a pracownicy do pracy przyszli na czarno w logiem "Głodka", który symbolizuje bardzo niskie pensje pracowników. W budynku sądu zawisły plakaty informujące o proteście.

- Dzisiejsza akcja pod KPRM ma pokazać, że protokolanci, pracownicy punktów obsługi oraz asystenci sędziów mają zbyt niskie pensje przy nadmiarze nakładanych na nich obowiązków - mówi Urszula Janowicz.

- Prześlę wam notatkę Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" Pracowników Sądownictwa dokładnie wyjaśniającą o co nam chodzi - zapowiedziała Urszula Janowicz a po kilku minutach ją otrzymaliśmy.

Oto obszerne fragmenty notatki OZ NSZZ "Solidarność" Pracowników Sądownictwa

13 listopada 2017 roku pracownicy sądów i prokuratury w czasie manifestacji pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów wyrażą swój zdecydowany sprzeciw przeciwko zamrożeniu płac w przyszłym roku.
.
Organizatorami tego wydarzenia są: Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa oraz Rada Główna Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury Rzeczpospolitej Polskiej. Manifestacja rozpocznie się o godzinie 12:00
.
Postulaty zgłaszane przez manifestujących to:
1) zagwarantowanie wzrostu wynagrodzeń w 2018 roku dla pracowników sądów (dla grup zawodowych: urzędników, asystentów sędziego i innych pracowników) poprzez wyłączenie pracowników sądów z „zamrożenia” płac w Ustawie o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2018;

2) na etapie dalszych prac nad budżetem zwiększenia środków na podwyższenie o 10% wynagrodzeń pracowników sądów (podobnie jak w roku 2016) ;

3) docelowo zmiana w systemie wynagradzania asystentów sędziów, urzędników sądowych i innych pracowników sądów poprzez objęcietych grup systemem mnożnikowym;

Dodatkowo:
4) doszacowanie etatowe w sądach i prokuraturach w zakresie grup urzędniczych.

(...)

Dlaczego jest to dla nas tak ważne?
Przede wszystkim trzeba pamiętać, że w sądach i prokuraturach pracują nie tylko sędziowie i prokuratorzy
.
Opinia publiczna bardzo często wydaje się nie zauważać tego faktu, zalicza nas do tych grup przekonana o „niezwykle wysokich zarobkach w sądach i prokuraturach”.

Część ludzi kojarzy nas z pracownikami służby cywilnej i „rozbudowanym” aparatem administracyjnym, również dobrze zarabiającym i posiadającym liczne „przywileje”. Tymczasem pracownicy sądów i prokuratur (z
wyłączeniem oczywiście sędziów i prokuratorów) to zwykli pracownicy, słabo
wynagradzani, bez przywilejów, których płace były zamrożone praktycznie przez 10 lat - od 2006 do 2015 roku.

Wzrost wynagrodzeń w tym okresie był w zasadzie symboliczny w porównaniu do wzrostu średniego wynagrodzenia w gospodarce. W latach 2011-2015 płace były całkowicie „zamrożone”. Aktualnie średnie wynagrodzenie pracowników sądów nadal pozostaje poniżej poziomu średniego wynagrodzenia w gospodarce pomimo przeznaczenia w latach 2016-2017 środków na podwyższenie wynagrodzeń tych grup średnio o 11,3%.

Taka sytuacja w połączeniu z ciągłym wzrostem obciążenia pracą polskich sądów i niedoszacowaniem etatowym w grupach urzędniczych spowodowała powstanie groźnego dla sądownictwa zjawiska odpływu pracowników, zarówno tych nowozatrudnionych (szybko rezygnują z pracy), jak również doświadczonej i wysoko wykwalifikowanej kadry. Pozyskanie nowych fachowców jest w zasadzie niemożliwe. Wynagrodzenia zasadnicze 95% osób zatrudnionych w sądach nie przekraczają kwoty 2.853,96 zł netto, w tym w grupie innych pracowników sądów aż 90% zatrudnionych otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze nie przekraczające kwoty 1.808,10 zł netto.

Zderzenie warunków pracy i płacy oferowanych w sądownictwie i prokuraturze z warunkami oferowanymi w tej chwili na rynku pracy stawia te instytucje na przegranej pozycji.

Dla pracowników aktualnie tam zatrudnionych oznacza to wzrost obciążenia pracą, co wydaje się już dawno przekraczać możliwości psychofizyczne przeciętnego pracownika, a to z kolei wpływa negatywnie na ogólny stan zdrowia kadry i jakość wykonywanych zadań. Coraz częściej kończy się także decyzją o zmianie miejsca zatrudnienia.

Na przestrzeni ostatnich trzech lat z sądów odeszło prawie 17,5 tysiąca pracowników z 35 tysięcy wszystkich zatrudnionych (dane z Ministerstwa
Sprawiedliwości) i nie wliczono tu przypadków rozwiązania umów o pracę w zw. z przejściem na emeryturę.

Coraz trudniej obsadzić wakaty, a oferowane wynagrodzenie wobec ilości
nałożonych zadań do wykonania jest dla potencjalnych kandydatów całkowicie nieatrakcyjne.

W obliczu corocznego wzrostu wpływu spraw do polskich sądów oraz planowanych przez resort sprawiedliwości reformy sądownictwa, my –
jako pracownicy i obywatele, obawiamy się realnego paraliżu sądów, który, naszym zdaniem, zbliża się wielkimi krokami.

Bez inwestycji w ludzi, którzy stanowią istotny filar funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości nie będzie sprawnych sądów i prokuratur.



Andrzej Grabowski
a.grabowski@gazetaolsztynska.pl


Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Bolo #2373865 | 88.220.*.* 14 lis 2017 08:10

    Darmozjazdy lepiej zacznijcie zamieniać ludziom grzywne na prace społeczne a nie piszecie non stop w uzasadnieniach te same teksty .

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Hanna #2373540 | 83.31.*.* 13 lis 2017 17:44

    Jaka jakość pracy, taka zapłata. Niestety, rzetelność tej instytucji nie jest na wysokim poziomie.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages