Czwartek, 13 grudnia 2018. Imieniny Dalidy, Juliusza, Łucji

Tym razem pojechali najszybciej ze wszystkich

2014-10-06 08:59:22 (ost. akt: 2014-10-06 09:05:35)
Załoga Sebastian Chrzanowski/Adam Binięda na trasie

Załoga Sebastian Chrzanowski/Adam Binięda na trasie

Autor zdjęcia: Daniel Ostrowski

Mimo, że dla załogi Schwarte Milfor Rally Team Sebastiana Chrzanowskiego i Adama Biniędy sezon w Szutrowym Pucharze Polski się skończył, nie oznacza, że auto ich rajdowe — Honda Civic — zostało wstawione do garażu, by doczekać wiosny.

W miniony weekend olsztyńsko-bartoszycka załoga wzięła udział w wyścigu szutrowym zlokalizowanym na torze we Frączkach. Walczyła o Puchar Automobilklubu Warmińskiego, organizatora wyścigu.

Zawodnicy czterokrotnie pokonywali jeden odcinek, a do końcowego wyniku wliczane były trzy najlepsze przejazdy.

Sebastian i Adam rywalizując w klasie gość podtrzymali dobrą passę startów w tym sezonie i wygrali klasę, w której rywalizują kierowcy posiadający licencje sportowe PZM.

Adam Binięda: "Oczywiście cieszymy się z tego zwycięstwa. W tym sezonie zajmowaliśmy miejsca na podium, ale nie staliśmy na najwyższym miejscu. Można więc powiedzieć, że w końcu się doczekaliśmy.

Uważam, że w pełni zasłużyliśmy na nie. Nie są to co prawda już zawody rangi Pucharu Polski, ale mamy dużą satysfakcję. Od początku narzuciliśmy szybkie tempo i z każdym przejazdem je podkręcaliśmy.

Zaczęliśmy od pierwszego przejazdu, co prawda, trochę z asekuracją, ale szybkiego i uzyskaliśmy 5. czas. Od drugiego przejazdu postanowiliśmy nie czekać i zaatakować. To był dobry moment, bo na torze nie było wielu kolein i stan drogi pozwalał na szybką jazdę. W efekcie uzyskaliśmy najlepszy czas.

Trzeci przejazd jeszcze poprawiliśmy o pół sekundy znowu notując najlepszy czas. Przed ostatnim odcinkiem prowadząc z przewagą 1,9 sekundy. Celem było utrzymanie przewagi i to się udało, mimo że tym razem rezultat przejazdu był słabszy. Ale też pojechaliśmy bez zbędnego ryzyka i wygraliśmy zawody z przewagą 0,6 sekundy.

Trzeba przyznać, że nasz start ważył się do ostatnich godzin. Auto po ostatniej rundzie Szuter Cup – Rajdzie Kormoran – trochę ucierpiało, zwłaszcza po wycieczce w „zielone” na jednym z oesów i prace nad przygotowaniem samochodu trwały jeszcze do późnych godzin w dzień przed startem. Tu należą się podziękowania dla Arka, naszego „inżyniera”, który na czas zdążył przygotować samochód."

Informacja prasowa zespołu

Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając na bartoszyce.wm.pl w ramkę " ZAŁÓŻ PROFIL ", która znajduje się w prawym, górnym roku strony. Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij tutaj
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages